Idziesz na trening, jedziesz na zawody, na dworze plus 30 lub minus 10. Bez względu na warunki, bez względu na dystans, każdy biegacz wie, że nawadnianie jest jedną z najważniejszych rzeczy podczas wysiłku. Mikstur lub jak kto woli możliwości nawadniania jest mnóstwo. Jednak najlepsze z nich to te najbardziej naturalnie. Możemy pić tylko wodę, ale możemy też zrobić sobie naturalny izotonik. W tym celu bierzemy butelkę, bidon, bukłak lub to z czym będziecie biegać. Wlewacie wodę, dodajecie odrobinę cytryny, szczyptę soli i na koniec odrobinę miodu. Ten ostatni składnik znajdziecie w Sklepie z Miodem, który swoją siedzibę ma na przeciwko parku skaryszewskiego, po drugiej stronie Al. Waszyngtona.

Więcej na www.sklepzmiodem.pl

Kategorie: Aktualności